Zobacz także
| Jak ubrać dziecko na ferie? |
|
Ceny kurtek na narty czy snowboard są zazwyczaj wysokie, a i tak różnią się się od siebie nawet o kilkaset złotych. Co sprawia, że wahania w cenie są tak duże?
Faktycznie na pierwszy rzut oka to może być zastanawiające. Z pozoru dwie kurtki wyglądają tak samo, a ich ceny diametralnie się od siebie różnią. Odpowiedź na to pytanie jest jednak bardzo prosta. Pierwszym, podstawowym wyznacznikiem ceny jest materiał wierzchni, z którego wykonana jest kurtka, a także materiał wewnętrzny i ocieplina. Kolejnym elementem, który znacząco wpływa na jakość, ale też na cenę jest technologia szycia, czyli na przykład klejone, laserowo cięte szwy. Potem przechodzimy do kroju i jego złożoności oraz do wyposażenia – ilość kieszeni, zaczepów. W taki właśnie sposób powstają wspominane różnice w cenie. Rozpiętość kosztów może się wahać od kilkudziesięciu do nawet kilkuset procent.
A na co trzeba zwrócić szczególną uwagę kupując kurtki dla najmłodszych?
Przede wszystkim na to, żeby kurtka czy spodnie chroniły przed przemakaniem. Jest to szczególnie ważne ze względu na częsty kontakt dzieci – zwłaszcza początkujących narciarzy, z podłożem i mokrym śniegiem. Kurtka musi też chronić przed zimnem, ale jednocześnie nie przegrzewać organizmu. Dzieci są wyjątkowo niecierpliwe – kiedy tylko im gorąco, natychmiast rozpinają kurtki i szybko się przeziębiają. Tutaj moją radą jest wybór kurtki uszytej z materiału membranowego, na przykład SUPRA-TEXU.
O czym jeszcze musimy pamiętać, kompletując strój na narty? O dodatkach. Mam na myśli czapkę, rękawice, skarpety i bieliznę termoaktywną. Wszystko to w wersji podwójnej – na wypadek zamoczenia, zniszczenia lub zagubienia, co w przypadku dzieci jest wysoko prawdopodobne. I oczywiście dodatki – tak jak cały strój, muszą być wykonane z włókien syntetycznych.
Z włókien syntetycznych, czyli... Włókna syntetyczne to poliamid i poliester. Są to włókna o specjalnym kształcie, które potrafią skutecznie transmitować na zewnątrz nadmiar ciepła oraz wilgoci tworzącej się podczas wzmożonego wysiłku i ruchu. Niestety włókna naturalne, np. wełna lub bawełna, które nieźle „grzeją” w warunkach miejskich, podczas ruchu i pocenia się tracą właściwości ocieplające. A to przez to, że materiały uszyte z włókien naturalnych nie mają zdolności odprowadzania wilgoci na zewnątrz. Wręcz przeciwnie – wilgoć tę gromadzą we włóknach. Co oczywiście powoduje efekt wyziębiania organizmu a nie jego ogrzewania.
Dodatkowe rady dla osób wyjeżdżających na ferie?
Małą wskazówką z mojej strony będzie podpowiedź, że sezon wyprzedażowy ciągle trwa. Jeśli więc planujemy zakup odzieży specjalistycznej, to warto zrobić to teraz. Produkty naprawdę wysokiej jakości możemy kupić o połowę taniej, a będą nam służyć lata.
Z Grzegorzem Trybą, prezesem firmy ACM Sp. z o.o. Rozmawiała Natalia Jastrzębska
|

Podstawa to prawidłowy ubiór najmłodszych. Pamiętajmy, że podczas zimowego wypoczynku nasze dzieci spędzać będą większą część swojego czasu aktywnie, na świeżym powietrzu. Temperatury w górskich miejscowościach, potrafią być nawet o 10 – 15 stopni niższe od tych w mieście. Dlatego kurtki, które dobrze służą podczas tak zwanej miejskiej zimy mogą okazać się nieodpowiednie w górach