Wspieranie rozwoju Maluszka w okresie prenatalnym

23 maja, 2014

Witajcie,

w dzisiejszym wpisie tak jak obiecałam, kilka słów o tym, jak wspierać naszego Maluszka, a dokładniej jak stymulować rozwój jego zmysłów, by był prawidłowy i równomierny, jeszcze w wieku prenatalnym, czyli zanim opuści bezpieczne schronienie w brzuszku Mamy.

Najważniejsze zalecenia w skrócie (niektóre informacje przeplatały się w treści poprzednich wpisów):

  • Dużo mówić do dziecka – rozmowy z „brzuszkiem”, szczególnie w początkowym trymestrze ciąży wielu kobietom sprawiają na początku kłopot, głównie z powodu braku interakcji ze strony dziecka (nie od razu odpowie nam choćby poruszeniem się), mają one uczucie, jakby rozmawiały same ze sobą. Dla Maluszka jest to jednak bardzo ważne ćwiczenie zmysłu słuchu, a także równowagi, ze względu na poruszanie się narządów wewnętrznych mamy (płuca,przepona). Pomaga to budować poczucie bezpieczeństwa, głos matki to łącznik życia przed i po urodzeniu, znany dziecku bodziec ze świata wewnątrzmacicznego.
  • Muzyka – to oczywiste, że dobrze wpływa na rozwój słuchu płodu, i że w trzecim trymestrze odróżnia ono poszczególne, subtelne dźwięki, ich rytm i natężenie. Najlepiej wychwytywane, wpływające pozytywnie na akcje bicia serca Maluszka są niskie dźwięki – muzyka instrumentalna fagotu, fletu i wiolonczeli. W początkowych miesiącach ciąży dobrze jest też słuchać rytmicznej muzyki bębnów – jest to bardzo naturalne brzmienie, a wibracje pomagają trenować regularne ruchy klatki piersiowej.
  • Bardzo wskazany jest masaż brzuszka – może być wykonywany przez samą mamę, lub tatę dziecka czy innego członka rodziny – wówczas ma dla niej bardzo relaksacyjne działanie. Chodzi o wykonywanie okrężnych ruchów, lekko naciskając na skórę brzucha. Najlepiej oczywiście na gołym ciele, można użyć zwykłej oliwki. Inną formą masażu mogą być mocniejsze (chodź nadal delikatne) uciskania dłonią, czubkami palców wybranych punktów na brzuszku. Dla Maluszka jest to trening zmysłu dotyku, ale także wzroku, ponieważ w późnej ciąży, kiedy skóra brzucha jest już bardzo rozciągnięta i napięta, może odbierać przesuwającą się dłoń jako ciemniejszą plamę.
  • Jeśli  chodzi o jedzenie:
    – Jedz to, na co masz ochotę (lekarze w większości zgodni są co do tego, że nasz organizm jest najlepszym przewodnikiem, często to, na co mamy ochotę zawiera składniki, których nam brakuje)
    – Jedz z umiarem i zdrowym rozsądkiem (to, że dziecko chętniej połyka wody płodowe o słodkim posmaku nie znaczy, że powinnyśmy opychać się słodyczami)
    – Jedz produkty zawierające kwas foliowy – jego łacińska nazwa to folium – czyli „liść”, co wskazuje w logiczny sposób, że zawarty jest w liściach roślinJ Najwięcej kwasu foliowego zawiera szpinak, inne liściaste jak sałata, kapusta, brukselka, czy kalafior, brokuł i szparagi. W mniejszej ilości występuje on w pomidorach, grochu, fasoli, soczewicy, soi, burakach, orzechach, słoneczniku, drożdżach piwnych, wątróbce (której ja nie znoszę), na szczęście także w żółtku, pszenicy (ale nie w przetworzonej mące pszennej, tylko w tej osłonce ziarna, czyli w produktach z pełnego przemiału), pomarańczy, bananach i awokado J. W niektórych krajach UE kwasem foliowym wzbogaca się chleb.
  • W ciąży warto też ćwiczyć – nie chodzi tu o sporty wyczynowe, ale zmiany położenia ciała mamy pomagają Maluchowi trenować jego zmysł równowagi podczas przemieszczania się wewnątrz macicy. Dodatkowo regularny ruch (tylko na tyle, na ile macie ochotę i pozwala Wam stan zdrowia) pobudza i reguluje ciśnienie i przepływ krwi, a lepiej ukrwione ciało mamusi, to lepiej ukrwione ciało Maluszka, dzięki czemu jego receptory nerwowe mogą pracować sprawniej i lepiej odbierać bodźce.
  • Oddychaj – ćwicz oddech, medytuj, chodzi po prostu o to, by znaleźć moment na skupieniu się na tej czynności oddychania, najlepiej łagodne, powolne głębokie oddechy, podczas których Maluszek doświadcza regularnych i rytmicznych ruchów wewnątrz ciałamamy, może nawet kołysania, które jest bardzo istotne dla budowania poczucia bezpieczeństwa także po urodzeniu. Ale dziecko nie tylko czuje, lecz także słyszy Twój oddech – czyli stymulujesz kilka zmysłów na raz;) A w dodatku, takie ćwiczenia spowodują, że sama poczujesz się bardzo zrelaksowana.Podsumowując:Należy zadbać o to, by dawać Maluchowi możliwość odbierania różnorodnych bodźców dla wszystkich jego zmysłów. Czasem odsłaniać brzuszek, by dostał więcej światła, dotykać w różny sposób, mówić do niego i „puszczać” mu różne dźwięki, dostarczać różnych smaków i zapachów. Wsłuchać się w głos swojego ciała i zaufać naturze – ona zazwyczaj najlepiej wie, co robić.
Categories
ciąża  
Tags
Share a Comment