Bajki terapeutyczne – alternatywa dla „poważnej rodzicielskiej rozmowy”

23 sierpnia, 2014

Witajcie,

z powodu wybranego tematu pracy magisterskiej, bajkoterapia jest obecnie bardzo bliskim mi zagadnieniem. Odkrywając meandry jej różnych form, pomyślałam, że dobrze będzie podzielić się wiedzą w sposób, który pomoże Wam szybko znaleźć odpowiednią dla danego zagadnienia bajkę. Dlatego też poniżej przedstawiam następującą rozpiskę:

  • problem zazdrości u dziecka – pięknie omówiony w bajce „Zielony groszek” Ewy Zelenay zamieszczona w zbiorze „Bajkowe mosty, czyli całkiem inne bajki rodzinne”,
  • depresja rodzica (w tym przypadku mamy), i odpowiedzialność, jaka spada na dziecko zmuszone do przyjęcia odwróconej roli, opiekuna – w przejmującej, pięknej norweskiej książce „Włosy Mamy” autorstwa Gro Dahle z artystycznymi ilustracjami Sveina Nyhusa, wydawnictwo Ene Due Rabe,
  • lęk przed samodzielnością, odczuwany przez dziecko – omówiony bardzo pogodnie w bajce „Malutka robi zakupy” Agnieszki Tyszki ze zbioru „Bezpieczna bajka”,
  • spotkanie z nieznajomym, czyli jak dziecko powinno się zachować, jak odmówić rozmowy, co zrobić, kiedy nieznajomy staje się natrętny – polecam bajkę „Obcy” Doroty Suwalskiej, również ze zbioru „Bezpieczna bajka”, spodoba się szczególnie miłośnikom kosmosu i gier komputerowych.
  • zgubiłem się – czyli jak zachować się, gdy nagle stracimy z oczu naszych rodziców/opiekunów, do kogo zwrócić się o pomoc – wszystko to zawiera bajka Małgorzaty Strękowskiej-Zaremby „Czarna wrona”, w której przewodnikiem staje się mały Szymek, zgubiony w wesołym miasteczku, szczęśliwie odnajdujący swojego dziadka. Bajka również ze zbioru „Bezpieczna bajka”.
Categories
Tags
Share a Comment

Najnowsze komentarze

    zobacz

      Działy HR dużych firm Marriot, L39. W dobie innowacji, nowych technologii.
      hrpolska.pl