Tęczowy krąg – zabawy z chustą cz. 2

3 kwietnia, 2014

Jak obiecałam, kolejny wpis o zabawach z chustą animacyjną – tym razem wykonywanych w pozycji siedzącej. Jak wszystkie poprzednie, nadają się dla różnych grup wiekowych, do przeprowadzania zarówno w pomieszczeniu, jak i w plenerze.

2. Zabawy z chustą na siedząco:

  • Kolory – to zabawa dla dzieci młodszych, w wieku przedszkolnym, najlepiej z użyciem wielokolorowej (więcej niż 4) chusty. Siadamy na brzegu chusty, na polecenie prowadzącego każdy próbuje dotknąć trójkąta w odpowiednim kolorze. Kolejny wariant tej zabawy: dzieci siadają na brzegu chusty, najlepiej każdy na jednym trójkącie. Na polecenie prowadzącego, dane kolory zamieniają się miejscami (np. czerwony i żółty – dzieci siedzące na czerwonym, przechodzą na żółty trójkąt, a te z żółtego na czerwony).
  • Rekin – to zabawa już dla starszych dzieci, podoba się zarówno chłopcom jak i dziewczynkom. Wszyscy uczestnicy siadają z wyprostowanymi nogami schowanymi pod chustą (w siad zie prostym), trzymając jej brzeg. Między ich stopami powinno być na tyle dużo miejsca, by jedna wybrana osoba – rekin – która wchodzi pod chustę, miała możliwość w miarę swobodnie się poruszać. Osoba, która jest rekinem ma za zadanie wciągnąć kogoś innego płynnym ruchem pod chustę (łapiąc go za nogi), wówczas wychodzi na jego miejsce, a wciągnięty staje się kolejnym rekinem. Wybieramy także ratownika (lub dwóch, przy dużej grupie). Ma on misję specjalną: uratować osoby wciągane przez rekina. Ale musi zrobić to bardzo delikatnie (najlepiej pokazać dzieciom, by chwytały innych pod pachami), by nie zrobić nikomu krzywdy, bo w toku zabawy łatwo zatracić wyczucie własnej siły. W tej zabawie ważne jest też, by każdy miał szansę na aktywny udział – podczas wciągania, wszyscy trzymający chustę falują nią, jak morzem, by nie było widać dokładnie, gdzie jest rekin. Zmienia się on automatycznie, natomiast prowadzący co jakiś czas powinien zastąpić ratowników nowymi osobami (poprzedni siadają na ich miejsce przy chuście).
  • Masaż na/pod – jest to zabawa również trenująca delikatność, panowanie nad własną siłą, poczucie odpowiedzialności za  dobro innych. Skierowana głównie dla dzieci w wieku przedszkolnym i wczesnoszkolnym. Jedna chętna osoba najpierw kładzie się pod chustą. Inne siedzą, lub klęczą przy brzegach chusty i tak wachlują, by materiał dotykał osoby pod nim i „masował” – zmiany szybkości i mocy. Następnie ta sama osoba kładzie się na chuście (pośrodku), a reszta dzieci wachluje coraz mocniej materiałem. Trzeba uważać, bo przy odpowiedniej sile, ochotnik może nawet zostać przeturlany po chuście. Następnie zmiana, kolejna osoba przechodzi intensywny masaż.

 

Na dziś to wszystkie pomysły, które mogłam Wam podać. Mam nadzieję, że ktoś zainspiruje się do własnych wariacji na ich temat w swojej codziennej pracy z dziećmi. Szczerze polecam zakupienie sobie chusty, na allegro można znaleźć tanie egzemplarze. Kiedy już raz ją wykorzystacie, ciągle będziecie szukać sobie kolejnych dla niej zastosowań, nie będziecie mogli zrezygnować z jej używania w działaniach animacyjnych. Oprócz wymienionych przeze mnie zabaw, taka chusta świetnie nadaje się na pelerynę niewidkę, pod którą nagle ktoś znika, na kurtynę/zasłonę, czy po prostu dywan zaznaczający miejsce posiedzenia podczas ważnych rozmów w grupie.

Pozdrawiam;)

Categories
Tags
Share a Comment